Witlinek z piekarnika

Jeden z najprostszych sposobów na rybę to bez wątpienia taki z piekarnika. Rybka, ulubione dodatki, folia aluminiowa i krótki czas pieczenia, a efekt? Wyśmienity obiad.

Składniki:
tusza witlinka2 plasterki cytrynynatka pietruszki2 łyżki masła2 ząbki czosnkupieprz
Wykonanie:

1. Masło łączymy z przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
2. Tuszę układamy na folii aluminiowej, jeśli zachodzi taka potrzeba to nożem trzeba bardziej rozciąć rybę tak, by łatwo było posmarować ją w środku masłem czosnkowym.
3. Na tuszy wypełnionej masłem układamy plasterki cytryny, posypujemy pieprzem i natką pietruszki.
4. Zapiekamy w piekarniku ok. 20 minut, w temperaturze 180 st.C.

Rada: podajemy z ulubionymi dodatkami.

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
monami
10 lat temu

witlinek? nie słyszałam o takiej rybie. Muszę się rozejrzeć w sklepie.

slyvvia
10 lat temu

Uwielbiam pieczone ryby, też nie słzałam jeszcze takiej nazwy, ale z hęcią bym się skusiła 😀

Edith
10 lat temu

dziewczyny ja też jej wcześniej nie znałam, aż mama przyniosła któregoś razu z zakupów 😉

Osia
10 lat temu

Uwielbiam witlinka, to mój rybny hit od kilku miesięcy. Tani, pyszne zwarte mięsko, zrobię następnym razem po Twojemu:)

em_ka
10 lat temu

No proszę – kolejna potrawa, którą jestem w stanie wykonać z moim skromnym wyposażeniem kuchennym. Bo spróbowałam już muffinek – wyszły brzydkie jak noc – ale takie pyszne!!! Mniam. Aż mi teraz na rybkę chęć przyszła… pewnie będzie w piątek ;p
Pozwoliłam sobie na skierowanie odwiedzających mój blog do twojego przepisu muffinkowego 🙂

Anonimowy
Anonimowy
10 lat temu

Smaczna rybka białe mięsko kupiłem właśnie wędzoną i z moją ukochaną zjedliśmy część na śniadanie, polecam jak ktoś trafi a bywa jak się okazuje w sprzedaży świeża, teraz będę się rozglądał za świeżą rybką, żeby i takiej posmakować

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Ryba, jak ryba. Zrobiłem wg przepisu. Trochę gumowata. Może dlatego, że dorszowata. Dla mnie każda ryba to – cebula, czosnek, sól, pieprz (zamiast soli może być wegeta) i doba w lodówce. Potem na patelnię. Może być w panierce, mące lub bez, co najwyżej tłuszcz trochę postrzela. Spróbujcie przepis teściowej.

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu
Reply to  Anonimowy

Czosnek,cebula i ryba to jedno wielkie nieporozumienie chyba że
ma się śmierdzącą rybę .Ja kupuję rybę prosto od rybaka w Gdyni
Orłowie jest pachnąca morzem i świeżutka .

Anonimowy
Anonimowy
8 lat temu
Reply to  Anonimowy

Tylko nie vegeta!
Poza tym swieza ryba nie wymaga tylu przypraw.

9
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x