Ten weekend był trochę dłuższy i bardziej leniwy. Co nie zmienia faktu, że i tak minął zbyt szybko. Została tylko wizja nauki do egzaminu i samego egzaminu praktycznego, który odbył się dzisiaj. Poszło mi całkiem nieźle, ale ostateczne wyniki dopiero pod koniec marca.
W ramach odpoczynku wzięłam się trochę za działania w kuchni – wyobraźcie sobie, że nic nie ugotowałam przez ponad tydzień! Przepis na tartę znalazłam na stronie Ugotuj.to w ramach codziennego przeglądania prasówki. Robi się ją naprawdę łatwo i jest pyszna!
Świetnie sprawdziła się jak przekąska podczas oglądania niedzielnych meczów finałowych 🙂
1 opakowanie ciasta francuskiego
300 g pieczarek
kilka plastrów sera camembert
garść orzechów włoskich
2 ząbki czosnku
60 ml mleka
2 łyżki śmietany
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 jajko
sól, pieprz
1 łyżka oleju
białko do posmarowania ciasta
Wykonanie:
Pieczarki obrać i pokroić w plasterki. Podsmażyć na łyżce oleju, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i zioła. Wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem. Odstawić do ostudzenia.
Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia położyć ciasto francuskie. Na środku, w odległości ok. 4-5 cm od brzegów rozłożyć równomiernie farsz i zawinąć brzegi ciasta tak, by powstała okrągła tarta. Następnie wymieszać mleko, jajko i śmietanę – doprawić solą i pieprzem – i ostrożnie polać farsz masą jajeczną. Na wierzchu ułożyć plastry sera camembert i posypać posiekanymi orzechami włoskimi.
Uprzedzam, że masa może wylewać się poza ciasto, więc lepiej żeby foremka była większa i miała wyższe brzegi.
Brzegi ciasta posmarować białkiem za pomocą pędzelka i piec ok. 20-25 min. w 180 st.C.
Smacznego!








Fantastycznie i na pewno zagości u mnie jako przekąska na śniadanie np. do pracy. Swoimi efektami na pewno pochwalę się na https://kulinarnyblog.pl
Fajny przepis – szybki i na pewno bardzo smaczny.