Jak suszyć miętę?

Suszenie mięty to prawie rytuał :) Przynajmniej u mnie. Suszona mięta jest niezastąpionym elementem pierożków z serem w moim domu i wykorzystujemy jej naprawdę dużo, dlatego w każde lato przygotowujemy zapas na kolejny rok. Do idealnego suszenia wystarczy mięta i suszarka do grzybów. Trzeba poświęcić na to trochę czasu, ale warto. Tego lata na suszenie trafiła nam się pogoda, nie namyślając się długo stworzyłam mini fotorelację z tego procesu.

koszyk pięknej mięty (u mnie 2 rodzaje)

mięta po płukaniu czeka na oberwanie listków

listki obrywamy i układamy na sitach suszarki, odrzucają zwiędłe i brzydkie

staramy się zmieścić na sicie jak najwięcej listków, bo pod wpływem gorącego powietrza i tak się skurczą

po oberwaniu wszystkich listków możemy złożyć suszarkę i nastawić ją na kilka godzin, a najlepiej noc, warto też postawić ją w pomieszczeniu w którym się długo nie przebywa, bo susząca się mięta ma bardzo intensywny, przyprawiający o ból głowy zapach

następnego dnia mięta gotowa jest do skruszenia

miętę wysypujemy na rozłożoną gazetę, dzięki temu podczas skrzenia jej nic nie stracimy

teraz miętę wystarczy skruszyć i przesypać z pomocą gazety do słoika


Podejrzewam, że każdy i tak wie jak to robić, ale miło mi było podzielić się moją zdjęciową wersją z Wami.

5 komentarze:

  1. Fajny poradnik :-)
    A jakiego rodzaju mięty używasz (np. pieprzowej, lekarskiej)? Czy suszysz je razem czy każdą osobno?

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy nie lepiej kruszyć ja przed zastosowaniem? Przy przechowywaniu zajmie więcej miejsca ale za to może będzie bardziej aromatyczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli nie zostanie skruszona wcześniej to czasami może zawilgotnieć i proces suszenia trzeba powtarzać. Zapewniam, że nic złego jej się nie dzieje i po skruszeniu można przechowywać ją przez długi czas i wciąż jest mocno intensywna w zapachu.

      Usuń
  3. Faktycznie ,mięte powinno się kruszyć przed zastosowaniem. To dotyczy także innych substancji..

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie wiedziałem. Dzięki za relację. Kiedyś moja Mama odpowiadała za suszenie grzybów, sadzenie itp niestety jest "chytra" w dzieleniu się wiedzą przechodzącą z pokolenia na pokolenie. Pomogłaś mi, bo mam wiele łodyg z liśćmi mięty którą mi przewiało jednej nocy i przywiędła :( już wiem co z nią robić !

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly

 
Top blogi