Smażone zielone pomidory

Kilka lat temu zachwyciłam się amerykańskim południem w literaturze. Jedną z najbardziej znanych książek dotyczących tego regionu jest powieść F. Flagg „Smażone zielone pomidory”. Na podstawie powieści powstał także film. Przepis na tytułową potrawę jest podany w książce, a ja postanowiłam go wypróbować. Takie amerykańskie południe na talerzu. Zapraszam do czytania i degustowania.
Składniki:

1 średniej zielony pomidor na osobę
tłuszcz z bekon
pieprz
sól
biała mąka kukurydziana

Wykonanie:

Pokroić
pomidory na plastry o grubości około pół centymetra, posypać je solą,
pieprzem, a potem obtoczyć z obu stron w mące. Na patelni rozgrzać tyle bekonu, by przykryć dno, i smażyć pomidory, aż po obu stronach 
lekko się zrumienią.
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Renata Fert
8 lat temu

ooo, zielone pomidorki zrobiłam w zalewie na zimę – nie pomyślałam,że można by je usmażyć chociaż faktycznie film na podstawie książki kojarzę:)

mopswkuchni
8 lat temu

Ciekawa jestem jak smakują takie smażone. Jadłam tylko takie w zalewie jak Renata. Zapraszam z wpisem do mojej akcji Warzywa psiankowate 2013 🙂

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x