Od czasu do czasu lubię zrobić kotlety, ale nie przepadam za takimi standardowymi. Tym razem wybór padł na ryż i mielone mięso indycze. Kotlecików wyszło sporo, więc obiad na 2 dni zapewniony.
Deska wykonana przez Męża :*
200 g białego ryżu
450 g mięsa mielonego z indyka
1 marchewka
1/2 pęczka pietruszki
1 jajko
1/2 szklanki bułki tartej (lub mniej w zależności od tego jak „mokra” jest masa)
sól, pieprz
Wykonanie:
Ryż przepłukać i zalać 2 kubkami wody. Ugotować, odcedzić i przełożyć do miski. Marchewkę ugotować na parze i pokroić w kostkę. Dodać posiekaną natkę pietruszki, bułkę tartą i mięso mielone. Do masy wbić jajko i doprawić solą i pieprzem. Wszystkie składniki wymieszać i panierować w bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor.
Kotlety można podawać z ulubionymi dodatkami. U mnie wybór padł na dip i świeże pomidory.






