Nigdy ich wcześniej nie robiłam. W ogóle zauważyłam, że odkąd prowadzę bloga, gotuję więcej, coraz to inne potrawy, poznaję nowe smaki i dania… Cieszy mnie to.
A knedle to takie letnio-jesienne danie, dobre z każdymi owocami. Mam w planach zrobić je jeszcze z jabłkami.
Składniki:
70 dag ziemniaków
25 dag mąki pszennej
1 jajko
sól
50 dag śliwek
śmietana
cukier
Wykonanie:
Śliwki umyć, przepołowić, usunąć
pestki.
pestki.
Ziemniaki obrać, ugotować,
przepuścić przez praskę. Wyłożyć na stolnicę posypaną mąką. Zostawić do
ostudzenia.
przepuścić przez praskę. Wyłożyć na stolnicę posypaną mąką. Zostawić do
ostudzenia.
Do ziemniaków dodać przesianą
mąkę, jajko i sól. Szybko zagnieść ciasto. Odrywać z niego kawałki, formować
małe placuszki, na ich środku kłaść połówki śliwek, zlepiać dokładnie brzegi i
formować kulki.
mąkę, jajko i sól. Szybko zagnieść ciasto. Odrywać z niego kawałki, formować
małe placuszki, na ich środku kłaść połówki śliwek, zlepiać dokładnie brzegi i
formować kulki.
Knedle wrzucać partiami na wrzącą
wodę. Gdy się zagotują, gotować jeszcze przez 2-3 minuty. Wyjmować łyżką
cedzakową.
wodę. Gdy się zagotują, gotować jeszcze przez 2-3 minuty. Wyjmować łyżką
cedzakową.
Podawać ze śmietaną i cukrem.







latem uwielbiane!
Nie ma to jak knedle. O każdej porze roku 🙂
Mniam, uwielbiam!
O tak, prowadzenie bloga mobilizuje, zachęca do odkrywania nowych smaków 🙂
Knedle. Uwielbiam. Tylko raz jedzone w tym roku. A szkoda.
Pozdrawiam!
ja też widzę, że dzieki blogowi gotuję coraz wiecej, ale niestety rzadko wracam do potraw, i to jest minus. a o knedlach całkiem zapomniałam, zrobiłabym na słono…ale te pycha!