Na szczęście kilka dni wcześniej dowiedziałam się, że wybiera się do siedziby Agory także mój znajomy – Robert (chociaż z kulinariami oprócz jedzenia raczej ma niewiele wspólnego). Niemniej cieszyłam się, że będę tam miała jakąś znajomą twarz.
Wrażenia? Dużo ludzi, bardzo wiele „grupek” blogerek kulinarnych, do których bałam się podchodzić. Przyznaję, że swój blog kulinarny traktuję trochę po macoszemu względem tego książkowego i może dlatego nie potrafiłam się jeszcze odnaleźć w tej społeczności. Zauważyłam, że wiele osób bardzo dobrze się zna i pewnie czuje się na takich imprezach. Ja raczej starałam się obserwować i trzymać Roberta, Ani i Ani – dziewczynom, które dzięki niemu poznałam.
Łukasz Węgrzyn, prawnik – rzeczowo, konkretnie, zabawnie – chyba najbardziej oblegany prelegent po swoim wystąpieniu, blogerzy bardzo chcieli zgłębić tematykę praw autorskich
Julia Fic i Iga Furmańczyk, NextWeb Media – fajne, rozmowne dziewczyny – ich prezentacja była szeroka tematycznie: było i o reklamie, i o układzie, trochę o designu, spojrzenie z punktu widzenia reklamodawcy/odbiorcy
Ewelina Majdak, Around the Kitchen Table – najbardziej ciekawa i fajna prezentacja – o blogowaniu od serca, ze wszystkimi aspektami
Laura Osęka, Books for Cooks – opowiadała o tym jak zainteresowania można przekształcić w interes; spodziewałam się trochę czegoś innego, ale nawet podobało mi się
Małgosia Minta, Minta Eats – jednocześnie prowadząca całej imprezy – polecam poczytanie o „
Cook it raw” i obejrzenie dostępnych filmików – świetne wrażenia
Natalia Rusinowska, Zmyslowoprzezswiat.blogpsot.com – fajny blog, ciekawy pomysł na wystąpienie, prezentacja w Prezi <3 – sama chciałbym odbyć taki podróże, odważna kobieta
Marek Kalbarczyk i Piotr Adamczewski – opowiadali o wspólnym przedsięwzięciu jakim było stworzenie książki dla niewidomych „Smak na koniuszkach palców” – super, że powstają takie akcje
Krzysztof Stypułkowski i Tomasz Sienkiewicz, Manufaktura Czekolady – tym razem najsmaczniejsze wystąpienie – fajne chłopaki, z pasją i celem w życiu, do tego wkupili się w łaski wszystkich słuchaczy czekoladą i ziarnami kakaowca (pachnie obłędnie); na pewno zrobię u nich zakupy
W warsztatach nie uczestniczyłam. Na afterze też nie byłam – nadrobię za rok!
To teraz trochę zdjęć:
![]() ![]() ![]() |
| prezenty od Kamis |
Na koniec zapraszam Was do obejrzenia relacji z FBF II na Blog Orange – wypowiadam się i ja 😉
















Mam podobne odczucia co do wystąpienia Basi. Prawnik Rafał – numer 1 na tej edycji 😉 I widzę, że po sąsiedzku siedziałyśmy 🙂 A nastepnym razem podchodzi do grupek i zaczepiać 😉
Też tak myślę, że siedziałyśmy obok co lepsze- jestem na 2 Twoich zdjęciach- chociaż wyszłam jak zwykle "cudownie:)"Pozdrawiam ciepło..blogerka z Lublina:))A Twoje odczucia co do tej imprezy pokrywają się z moimi:)