XX Jarmark Hetmański w Zamościu

Jak co roku postanowiłam chociaż na chwilę zajrzeć na Jarmark Hetmański organizowany od wielu lat w Zamościu. Jeszcze kilka lat temu nie interesowały mnie tego typu imprezy, a teraz mogłabym chodzić na nie codziennie. Piękna zamojska Starówka na dwa dni (7-8 czerwca) zapełniła się namiotami i stoiskami, na których można było obejrzeć i kupić produkty regionalne, sztukę regionalną czy rzemiosło artystyczne. Mnie oprócz jedzenia zawsze najbardziej interesują stoiska ze „starociami”. Także tym razem wygrzebałam na nich kilka perełek…

Dwójniak z powyższego zdjęcia został zakupiony i spożyty przez nas jeszcze tego samego dnia. Pyszny miód pitny z cudowną etykietą. Kilka miesięcy temu pierwszy raz spróbowałam go na EFS w Lublinie i nawet myślałam, czy nie kupić kilku butelek na swoje wesele.

Nie po drodze było mi zawsze też z grill-barem „Anuszik” w Lublinie, a tu niespodzianka, bo właściciele ormiańskiego lokalu zawitali do Zamościa!Mogliśmy dzięki temu spróbować kebabów i szaszłyków zawiniętych w lawash. Było pysznie, ale nie tak ostro jak zapewniali nas kucharze. Spokojnie mogłam zaryzykować papryczkę chili.

Podczas Jarmarku Hetmańskiego odbył się konkurs kulinarny „Smaki Zamościa i Roztocza”. Komisja, której przewodniczył Andrzej Baczkowski nagrodziła: zupę
z soczewicy z kulkami mięsnymi
przygotowaną przez kucharzy Restauracji Padwa
w Zamościu. Najlepszym drugim daniem były zrazy po obszańsku zaprezentowane przez Zagrodę
w Obszy. W kategorii „wypieki, chleby i ciasta” komisja najwyżej oceniła
gryczak kresowy z restauracji Carskie Koszary w Zamościu. Najlepszą
nalewkę
przygotowały panie z Koła Gospodyń Wiejskich z miejscowości
Zadnoga. 

Wydarzenie przyciągnęło sporą ilość turystów, więc pomiędzy stoiskami było dość ciasno. W pewnym momencie postanowiliśmy zasiąść w cieniu na piwem jasnym z Browaru Zamość oraz z daniami od właścicieli „Anuszik”. Rozmawialiśmy, a czas mijał spokojnie. W końcu nadszedł czas na zakupy do domu: sztućce ze stoisk z targu staroci, ceramiczny talerzyk oraz jedzenie: oscypki, panierowany ser z mleka krowiego wędzony na zimno w dymie z drzewa wiśniowego, miód pitny dwójniak czy ciemny chleb.

Za rok też z pewnością się wybiorę, bo warto. Mimo cen, które są dość spore na niektórych stoiskach. Teraz pozostaje mi jedynie wyczyszczenie łyżeczek i widelczyka. Macie jakieś sprawdzone sposoby na czyszczenie sztućców?
 
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

najlepiej pastą sonax, który bezbłędnie czyści się takie rzeczy, jednak wymaga to sporo cierpliwości i samozaparcia

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x