Ugryź Przegryź Bistro – Lublin

ul. Langiewicza 20
Lublin

Przez lokal, w którym teraz działa Ugryź Przegryź Bistro przewinęło się już naprawdę wielu właścicieli i pomysłów na biznes.Ulica Langiewicza jest samym centrum Miasteczka Akademickiego, więc zainteresowanie lokalami w tym miejscu jest spore. Z ciekawością obserwowałam nowe bistro, które już z samej nazwy nijak się ma do tej lokalizacji. Ja zdecydowanie umiejscowiłabym je w jakiejś spokojniejszej, milszej okolicy.
Na co postawił właściciel Ugryź Przegryź? Przede wszystkim na krótką kartę, a w niej pizza, burgery i zakąski. Nazwy dań są ciekawe i wyróżniają się na tle tych tradycyjnych, które znamy prawie z każdego baru. Całe menu wypisane jest na dużej tablicy stanowiącej główną dekorację lokalu. Wystrój bistra jet ładny, nowoczesny i minimalistyczny. Owszem, podobnych lokali w Polsce jest mnóstwo, ale w Lublinie jeszcze takiego nie widziałam.

 

Ja postawiłam na testowanie burgerów, więc skorzystałam z kuponu na Grouponie. Lokal wymagał wcześniejszej rezerwacji, więc zamówiłam stolik i pozostało czekać do wieczora. Na miejscu okazało się, że sala mimo dość dobrej pory, jeśli chodzi o klientów była prawie pusta. Podeszłam do baru w celu pokazania kuponu, ale okazało się, że nikt o rezerwacji nic nie wiedział, na szczęście stolików do wyboru miałam mnóstwo. Szybkie spojrzenie na tablicę i zdecydowałam się na burger Włoska robota (22 zł, ale z racji kuponu 14,99), a Mąż zamówił pizzę Czuły Pirat (23 zł). Do tego postawiliśmy na Caffè Latte (6 zł) i herbatę cytrynowo-limonkową (4zł). Do wyboru są także różne rodzaje piw oraz soków. Wśród zagryzek m.in.: tatar, pajda ze smalcem czy zapiekanka.
Jeśli chodzi o burgera to wśród składników znalazły się: pomidory, czerwona cebula, zielone oliwki, mozzarella, ogórki konserwowe i rukola. Do tego sos BBQ i oczywiście wołowina. Bułka smakowo średnia, ale przynajmniej nie rozpadała się przy konsumpcji. Składniki były świeże, a samo przygotowanie wołowiny poprawne, choć mięso było nieco za bardzo wysmażone. Zastanawiam się także czy dodawanie sosu BBQ do wszystkich burgerów to dobry pomysł. To dość intensywny w smaku sos i mam wrażenie, że może „zabić” mniej wyraziste składniki. Pokombinowałabym jeszcze z tym na miejscu kucharza, jest przecież tyle innych sosów, które fajnie łączą się z burgerami. Domowe frytki są dobrze zrobione, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Cena trochę za wysoka, Lub Burger wypada po tym względem lepiej.
Burger Włoska Robota
Pizza Czuły Pirat to cukinia, pesto, kozi ser i krewetki (prawie niewidoczne, czuć, że nie są to krewetki koktajlowe najlepszej jakości). Pizza w ocenie Męża, jak i mojej była mało wyrazista, a ciasto słabo wypieczone i ciężkie. Drugi raz nie dałabym jej szansy, chociaż w przyszłości może skuszę się na jakąś inną w tym lokalu.
W lokalu można zagrać także w kilka rodzajów gier planszowych. Z czasem bistro zapełniło się studentami, którzy przy piwie spotkali się na kilka partyjek np. chińczyka. Jeśli chodzi o minusy to moim zdaniem obsługa jest trochę ospała. Przy niewielkiej ilości klientów, dwie dziewczyny za barem nie miały zbyt wiele pracy, a mimo to niezbyt interesowały się sprzątaniem stolików. Dobrze, że nasz był dłuższy, to mogliśmy na jego koniec odstawić np. puste szklanki czy tacę po burgerze.
Pizza Czuły Pirat
________________________
Czynne: Pn. – Nd. 13:00-24:00
Można płacić kartą.
Niedostępny dla niepełnosprawnych.

 

Print Friendly, PDF & Email
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
silver
6 lat temu

Mieszkam w Lublinie, ale tego lokalu nie znam. Jeśli chodzi o pizzę, jak dla mnie najlepszą serwują w Smart Pizza – zawsze stamtąd zamawiamy 🙂

jogie
5 lat temu

Jeśli nie znacie takich lokali, tzn. że nigdzie nie chodzicie 😉 A szkoda, bo w mieście w ostnich 2 latach przybyło takich miejsc, to m.in. Spinacz Cafe, Cafe Heca, Stół i Wół, Bar Polski… Polecam! Ale ostrzegam, pizzy tam nie ma…

2
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x