Uwielbiam pancakes, ale niestety w ostatnich miesiącach nie mam czasu na takie leniwe pieczenie. Jednak właśnie dziś znalazłam czas i postanowiłam umilić sobie popołudnie czymś pysznym do herbaty i książki. Jako, że mój tata bardzo lubi takie placuszki z jabłkami, to dziś właśnie w takiej postaci pojawiły się na naszym stole.
Składniki:
2 jajka
170 ml mleka
170 ml kefiru
75 ml oleju
300 g mąki pszennej
80 g cukru kryształu
1 opakowanie cukru wanilinowego
3 łyżeczki proszku do pieczenia
2 jabłka
Wykonanie:
W misce łączymy wszystkie składniki i mieszamy trzepaczką do uzyskania jednolitej masy. Konsystencja masy powinna być gęsta.
Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w ćwiartki, a następnie w plasterki.
Rozgrzać teflonową patelnię i dużą łyżką (np. chochlą) nakładać porcje masy. Nie używamy do tego żadnego tłuszczu! Na porcjach ciasta układać plasterki jabłek. Smażyć z obu stron na złoty kolor.
insertCookd(„5636f516a087e8a2bcb661c01a966b56”);








O rany! Jak ja dawno nie jadłam placków z jabłkami! Narobiłaś mi olbrzymiej ochoty. 🙂
PS Piękne zdjęcia.
Smakowicie wyglądają, z pewnością tak też smakują 🙂 A przy tym olej (zakładam, że rzepakowy) jest zdrowy dla serca (w przeciwieństwie do masła) więc zajadałabym się aż by mi się uszy trzęsły 🙂
prezentują się wyśmienicie 🙂