Kiermasz Wielkanocny w Skansenie

W jaki sposób najłatwiej przywołać wiosnę? Wybrać się na Wielkanocny Kiermasz! A takie wydarzenie odbyło się w Muzeum Wsi Lubelskiej w niedzielę 29 marca. Od rana zapowiadał się ładny, słoneczny dzień. Dodatkowo zachęciło mnie miejsce, czyli Muzeum Wsi Lubelskiej. Może trochę wstyd, ale jakoś nie było wcześniej okazji do wizyty w Skansenie. Tutaj dodatkowo skusiła mnie cena biletu: 6 zł, czyli 50% normalnej ceny.
Wcześniej zapoznałam się z programem, ale wiedziałam, że nie wyrobię się na żadne wystąpienie. Pozostało liczyć na to, że jeszcze zostanie coś dla nas na stoiskach. Bardziej niż świąteczne dekoracje i pisanki interesowało mnie…jedzenie 🙂
Zawartość stoisk niczym mnie nie zaskoczyła, ale przecież nie przychodzę na takie wydarzenia po niespodzianki. Mnóstwo świątecznych stroików, pięknych pisanek i kurczaczków zachwycała kolorem. Podziwiam twórców takich cudeniek – ja nie miałabym cierpliwości. 
Szybkie rozpoznanie terenu i już wiedziałam, gdzie mogę skierować swoje kroki. Po degustacji produktów regionalnych pozostało wspomnienie – widać, że cieszyła się sporym zainteresowaniem. 
Spróbowaliśmy twarogu, kupiliśmy porcję parowanek z sosem koperkowym – przeraziło mnie odgrzewanie w mikrofalówce i zimny sos. Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała nie przetestowała kilku nalewek o wdzięcznie brzmiących nazwach: Aksamitny pocałunek i Strzał amora, a na „zagrychę” chleb ze smalcem i ogórkiem.

Tanio nie było – za kieliszek liczyli sobie 4 zł, ale w końcu chodzi o smak – te były bardzo dobre.

Stoisko obok przyciągało zapachem, więc utworzyła się spora kolejka. Okazało się, że to najsmaczniejsze miejsce na kiermaszu! Uśmiechnięte małżeństwo rozmawiało z klientami, przybliżało smaki i tradycje, więc czas oczekiwania szybko mijał. Sprzedawali m.in.: zupę cebulową z suchej miotły, ciasto z marchwi i lnu, konfiturę z jarzębiny, flaczki z boczniakiem i kaszą jaglaną oraz podawane prosto z patelni racuchy z warzywami. Nawet nalewki mieli (1,5 zł) za kieliszek, ale tu niestety było mniej smaku.
Było całkiem przyjemnie, a Was zostawiam z fotogalerią!

najsmaczniejsze stoisko

parowanki z sosem

Print Friendly, PDF & Email
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x