Często do pieczenia karkówki używam musztardy. Miód dodałam po zainspirowaniu się jedną z potraw pokazowych z „Kuchennych Rewolucji”, po obejrzeniu jednej z powtórek. Efekt? Ciekawy, lekko słodki smak. Ostatnio bardzo lubię takie połączenia.
Składniki:
6 plastrów karkówki
3 łyżki musztardy francuskiej
1 łyżka musztardy kremskiej
cebula
2 łyżki miodu
Wykonanie:
Karkówkę umieścić w misce, dodać oba rodzaje musztardy i miód. Wymieszać. Odstawić w chłodne miejsce na godzinę.
Zamarynowaną karkówkę przełożyć do brytfanny lub naczynia żaroodpornego. Obłożyć pokrojoną w piórka cebulą. Piec pod przykryciem ok. godziny w temperaturze 180 st.C.
Podawać z ziemniakami i ulubionymi dodatkami. U mnie ziemniaki pieczone z koperkiem i niewielką ilością przyprawy do ziemniaków.







Fajny przepis:)a nie solisz i pieprzysz kotletów?
akurat w tym przypadku nie 🙂 najczęściej doprawiam, gdy nie używam musztardy/keczupu/majonezu, a tak uważam, że przyprawy są już zawarte w musztardzie 🙂