Epoka lodowcowa na Roztoczu


Przez dwa dni padał na Roztoczu deszcz, nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że jednocześnie utrzymywał się mróz. Wyobraźcie sobie, jak to wszystko musiało wyglądać. No cóż, taka mini epoka lodowcowa, a wraz z nią połamane drzewa i gałęzie, oblodzone chodniki i ulice oraz brak prądu po kilkanaście godzin. Niektórzy do tej pory go nie mają.
 
Bez prądu nie było ani TV, ani internetu. Dobrze chociaż, że kuchenkę mam na gaz, więc z gotowaniem i pieczeniem nie było problemu. Do tego nadrobiłam zaległości w lekturze książek i gazet. Miło czasem odpocząć od tych wszystkich mediów, ale dobrze, że prąd u mnie przywrócono, bo już bałam się o lodówki i zamrażarkę.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Kasia Jurek
12 lat temu

hm, pięknie to wygląda… tak wiem, niesie taka pogoda ze sobą pewnie niedogodności, ale takie są uroki zimy na Roztoczu, pochodzę z tamtych stron, wiem jaka potrafi być tam zima… 🙂
Kacha

Edyta Kondrat
12 lat temu
Reply to  Kasia Jurek

To prawda 🙂

Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu

Flm zrobiony 2 dni później.

Anonimowy
Anonimowy
12 lat temu
4
0
Would love your thoughts, please comment.x