Pomysł na roczek – garden party

Na pomysł na roczek – garden party wpadłam od razu. Miałam idealne warunki: urodziny córki w sierpniu, duży zielony teren u rodziców i sporą ilość gości, których na pewno nie pomieściłabym w mieszkaniu. O swoich inspiracjach na imprezę w tym stylu pisałam Wam już dawno – znajdziecie je TUTAJ.

Przyznam, że długo czekałam na realizację swoich planów, ale było warto – może impreza nie była idealna, ale dopieściłam każdy szczegół na tyle, na ile mogłam. Zaangażowałam najbliższych do pomocy (bardzo Wam za to dziękuję!) i uzyskałam wystarczający efekt „wow”.

fot. ja i Artur Łapiński.

DEKORACJE

 

roczek garden party

Wbrew opiniom rodziny i znajomych postawiłam na prosty i delikatny motyw. Chciałam by były to pierwsze, i pewnie ostatnie (na kilka-kilkanaście lat) urodziny bez bajkowych, mocno kolorowych dodatków, którymi niedługo zostaniemy zalani wraz z dorastaniem córki. Uważam, że sprawdziło się to w 100% – dekoracje również były raczej delikatne, w odcieniach pastelowych: bieli, różu, fioletu i… kontrastującego z nimi złota. Chociaż z uwagi na złośliwość tzw. rzeczy martwych pojawiły się też inne kolory.

Moją nieocenioną inspiracją był przede wszystkim Pinterest. Chociaż miałam sporo czasu, jak zwykle zakup dekoracji pozostawiłam na ostatnią chwilę. Pojawiły się balony, w tym również ogromna złota „1” pompowana helem – świetny element do zdjęć oraz girlandy i balony-literki.

 

Całe przyjęcie miało 4 centralne miejsca:

  • kącik do zdjęć i zabawy dla Mai, przygotowany z baldachimu/moskitiery (źródło: Allegro), w którym położyłam koc i kilka zabawek oraz wspomnianą wcześniej „1”.
  • tablicę ze zdjęciami Mai z każdego skończonego miesiąca – wszystkie zdjęcia możecie obejrzeć na moim prywatnym koncie na IG (genialny pomysł mojego męża!)
  • dodatkowy stół ze słodkościami i przekąskami oraz lemoniadą – marzył mi się od dawna, udało się super!
  • namiot ogrodowy, w którym odbywała się cała impreza

 

STROJE

 

Zarówno Maja, jak i ja miałyśmy jasne kreacje i opaski z kwiatami, które kupiłam dosłownie w ostatniej chwili w TXM (tylko 3,99 zł za sztukę!). Poniżej na zdjęciu widzicie również moją siostrę, czyli matkę chrzestną Mai. Jak widać ona również „wstrzeliła się” z kolorem sukienki.

 

roczek garden party

 

 

TORT

 

Najważniejszy punkt programu to oczywiście tort i specjalny, personalizowany topper, który poza kwiatami był główną dekoracją. Oczywiście na torcie pojawiła się też prosta, różowa świeczka.

Delikatny tort ombre zamówiłam w Lublinie u pani Doroty (Na Słodko – Pracownia Wypieków Artystycznych). Był dokładnie taki, jak się umawiałyśmy. Jestem bardzo zadowolona z kontaktu i smaku. Goście również go chwalili. Dekoracja ze świeżych kwiatów była zachwycająca i pasowała do uroczystości.

Nie ukrywam, że z zamówieniem toppera zagapiłam się i prawie zostałabym bez niego. Na szczęście z pomocą (i błyskawiczną realizacją) przyszła mi wrocławska firma Shapedesign i znakomita pani Joanna. Zdecydowanie uratowała moją koncepcję imprezy!

Tort wraz z topperem zrobił duże wrażenie na gościach. I o to chodziło… 🙂

 

roczek garden party

 

MENU

 

Plan na menu podczas imprezy był prosty:

  • drugie danie obiadowe: pierś z kurczaka, ziemniaki i surówka al’a coleslaw
  • dania z grilla: karkówka, kiełbaski, kaszanka, szaszłyki
  • sałatki: grecka i z cebulkami
  • tzatziki
  • przystawki: kawałki melona z szynką parmeńską, plastry pomidorów z białym serem i sosem włoskim

 

DODATKOWY STÓŁ

 

Dodatkowy stół powstał, by nie zastawiać głównego wszystkimi przygotowanymi smakołykami. Jednocześnie był dodatkowym elementem dopełniającym imprezę w stylu garden party. W jego centralnym miejscu znalazł się słój z lemoniadą cytrynową, a poza tym przekąski: tartaletki z ciasta francuskiego, owoce, cukierki i ciastka.

Uroczy obrus z motywem poziomek pożyczyłam w ostatniej chwili od babci, bo nie mogłam znaleźć żadnego, który by mi pasował bardziej.

roczek garden party

Mam nadzieję, że Wam również spodobała się realizacja mojej koncepcji. Dajcie znać w komentarzach! Może kogoś zainspiruję 🙂 Pamiętajcie, że ma to być przede wszystkim świetna zabawa.

Print Friendly, PDF & Email
Back To Top